sobota, 30 marca 2019

Pielgrzymka

Cześć. Chciałam szybko przeprosić, za to, że tego posta wrzucam tak późno, ale wczoraj skończyłśmy późnym wieczorem i nie mogłam juz uzupełnić bloga. Wracając, Na początek chciałyśmy się ustawić do zdjęcia na murku, na Wzgórzu Nilmera (Spota nie było w moor, bo ludzie stamtąd byli bardzo irytujący XD), ale za każdym razem ktoś spadał, więc zrobiłyśmy zdjątko kawałek dalej. Potem zaczęłyśmy pielgrzymkę, ale Mersi jak zwykle miała zw, więc musiałyśmy poczekać. Kiedy wreszcie wyruszyłyśmy, zaczęłyśmy bawić się w milionerów. Dotarłyśmy do grobu w Jodłowym Gaju. Tam się chwilę sprzeczałyśmy, co teraz robić, ale zadecydowałyśmy, że pobawimy się w Stado dzikich koni.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz